Boże Ciało po odwilży lat 50-tych

Procesja podczas Bożego Ciała, która przeszła ulicami Sejn. Lata 50-te lub 60-te XX wieku.

Dziękujemy panu Bernardowi Kozakiewiczowi za udostępnienie fotografii.

Procesja_Bożego_Ciała_B_Kozakiewicz

AKTUALIZACJA:

Napisał do nas pan Franciszek Skrypko z informacją, że procesja na Boże Ciało miała miejsce także w latach czterdziestych. Zdjęcie wg pana Franciszka pochodzi z późnych lat pięćdziesiatych albo początku sześćdziesiątych. Jest już wybudowany dom parafialny i parkan z kulą. Dom Kubaszewskiego jest jasny, a nie ciemny. Dom był od początku oszalowany bowiem jest wybudowany z desek, a nie z bali drewnianych. Procesja w tym miejscu wraca do kościoła. Jak pamięta Pan Skrypko procesja szła przez miasto, potem ulicą Łączną do Zawadzkiego i wchodziła do kościoła, a więc z innego kierunku niż na zdjęciu. Procesjom zabroniono iść przez miasto po 1960 roku.

„Ołtarzyki były na narożnym wejściu do apteki Domosławskich, u Józefa Ponganisa na rogu rynku i ul. Łącznej oraz w przedsionku Kirchy. Przez długie lata nie było tam drzwi wejściowych. Przedsionek był miejscem gdzie bawiliśmy się, głownie jak padał deszcz. Nie pamiętam gdzie był czwarty ołtarzyk, u Hołubowej czy w Św Agacie.

Załączone zdjęcie z procesji Bożego Ciała pochodzi z roku 1949 lub 1950 roku. Na zdjęciu jest moja ciotka Anna Skrypko oraz Pani Dziedzicowa. Wg mnie obok ciotki idzie Salutka z Gawiniańc.

Zdjęcie zrobione z ganku na wysokim fundamencie w domu, który stał przy ulicy Zawadzkiego na wprost ulicy Łącznej. Na stanowisku obserwacyjnym zawsze siedziała Pani Szwajcarowa.”

[Załączamy portret namalowny przez Jerzego Srzednickiego]

Pan Jarosław Domosławki dopowiada swoje wspomnienia związane z fotografiami:

„Jeżeli chodzi o zdjęcie gdzie Henia [Henryk Sylwista] niesie jego Ojciec (zobacz), to jest rok 1949. Natomiast zdjęcie w internecie (zobacz) to jest rok około 1962 lub 1961. Na nim widać Andrzeja Ciborowskiego jako starszego ministranta i dalej Okulanisa, a procesję prowadzi ks. Kanonik Antoni Wężyk, który umarł w 1964 roku. Z prawej strony księdza jest ojciec Marka Ponganisa (krawca) . W tym czas procesja chodziła tylko w około placu św. Agaty i ostatni (czwarty) ołtarzyk był w portalu nowo wybudowanego domu  parafialnego.”

Dziękujemy Panu Skrypko i Panu Domosławskiemu oraz zachęcamy innych czytelników do wspomień. Można się z nami skontaktować poprzez komentarze, Facebook oraz pod adresem archiwummg@gmail.com!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Fotografia. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s